Poprzedni wpis przeczytany? Ułamki w wersji kulinarnej oswojone, a 7/8 tortu zjedzone? :) Możemy więc przejść do drugiej części wpisu o ułamkach!

ZABAWA nr 18 - część 2 z 3, czyli 2/3 tematu

VIVAT UŁAMKI!

Weźcie kilka dużych kartek i połóżcie je obok tych rzeczy, na których wcześniej ćwiczyliście z dziećmi podział ułamkowy, np. obok jabłka, ciastka, czekolady… Pokrójcie jabłko na 4 części (przykładowo), ¼ połóźcie na kartce i napiszcie na niej dużymi cyframi ułamek „1/4“. Ciastko podzielcie na dwie równe części, jedną część półóżcie na kartce i napiszcie dużymi cyframi „1/2“. Zróbcie tak samo z czekoladą, gruszką czy czymkolwiek innym, co akurat dzielicie. To ważne, żeby dziecko zobaczyło jednocześnie ułamek jako konkretną rzecz-przedmiot i ułamek zapisany na kartce.

Jeśli podczas zabaw z ułamkami będziecie chcieli "przemycić" gorzką czekoladę to uprzedzam, że się kruszy i nie będą to idealnie równe kawałki :D


Ułamki i zegar.

Do połączenia tych dwóch tematów potrzebujecie zegara i papierowych kół. Radzę, byście wybrali sobie taki zegar, na którym łatwo Wam będzie zrobić prezentację – duży, mały, stary, zrobiony przez Was i Wasze dzieci. Jaki chcecie. Ja lubię zwykłe, ścienne zegary, bo cyfry są na nich duże i czytelne. Zróbcie ok. 10 kartek z kołami, każde koło w innym kolorze. Kiedy „narzędzia matematyczne“ są już gotowe, zaczynamy show :) Na oczach dziecka nałóżcie całe koło na tarczę zegara. „To jest 60 minut. Całe okrążenie tarczy zegara wykonane przez długą wskazówkę.“ Teraz wręczcie dziecku koło, które było na zegarze i poproście, by zgięło je na pół. „Jedna z dwóch części, połowa z 60, wynosi ile, Martusiu?“ „30.“ „Wspaniale, czyli ½ z 60 to 30. ½ godziny to 30 minut.“

„Teraz przyrzyjmy się krótkiej wskazówce. Jeśli ta krótka wykona pełny obrót na tarczy to minie 12 godzin.“ Wręczcie dziecku kolejne koło, innego koloru i poproście, by położyło je na zegarze (ważne jest, żeby dziecko widziało inny kolor oraz by dotykało zegara i koła samodzielnie – im więcej zmysłów dziecka pracuje w trakcie nauki, tym lepiej, przypominam!). „1/2, czyli połowa z 12 wynosi ile, Olku?“ „6.“ „Zgadza się, masz rację. To teraz zegnij koło i pokaż mi, ile to będzie 6 godzin.“ W tym miejscu możecie położyć zgiętą kartkę w różnych miejscach zegara tak, by pokazać dziecku, że 6 godzin może być od 12.00 do 18.00, ale i od 14.00 do 20.00, od 00:00 do 6:00 itd.

„Stasiu, pokaż mi, proszę, ¼ minuty.“

„Zuziu, pokaż mi, proszę, ¼ godziny.“

„Wojtku, pokaż mi, proszę, ¼ doby.“

„Jeśli dodamy ¼ minuty i ¼ minuty to ile sekund nam wyjdzie?“

Używajcie kolorowych kół do każdego pytania dotyczącego zegara. Rozcinajcie i zginajcie koła razem z dziećmi i pozwólcie, by dzieci zadawały pytania również Wam. Jeśli dziecko ma cyrkiel, wykorzystajcie to: niech użyje cyrkla i przygotuje kolejne kółka do pytań o ułamki. Używanie cyrkla i nożyczek to super ćwiczenia rozwojowe. Możecie też wynajdywać z dziećmi kolejne rzeczy, które można odrysować! Jeśli do zadań z zegarem wykorzystacie taki zegar, którego cyferblat składa się z cyfr rzymskich, to będzie to wstęp do tematu o cyfrach rzymskich… (:

Połączenie zegara i ułamków daje Wam bardzo dużą ilość kombinacji zadań. Ich ilość zależy od Waszej fantazji, chęci dziecka i tego, jak zorganizujecie całą zabawę.

KORZYŚCI

Jak widzicie, przy okazji nauki o ułamkach, możecie poćwiczyć z dziećmi umiejętność korzystania z zegara, nauczyć je obsługi cyrkla, zrobić porządki w domu, przeliczyć domową bibliotekę i skosić trawnik… Wtedy mamy do czynienia z „żywą matematyką“, czyli taką, jaką być powinna. Korzyści z dzisiejszej zabawy mogą być więc wielkie lub ogromne :)

Domowe lekcje przeprowadzajcie tak, żebyście byli zadowoleni. Czasem będzie się Wam chciało matematycznie podbić świat ze swoim dzieckiem i zrobić 5 tematów na raz, a czasem postawicie jedno pytanie i pójdziecie spać na kanapę. Obie wersje są dobre. Każdy nauczyciel musi dbać o swój komfort pracy, a Wy jesteście nauczycielami. Nauczyciel ma też prawo do podwieczorku. Proponuję 3/4 jabłka i 2/16 zdrowej, gorzkiej czekolady :D

NOTA BENE

Podsumowanie dzisiejszego wpisu:

  1. Pokazujemy dzieciom ułamek w postaci konkretnego przedmiotu i ułamek zapisany na kartce.
  2. Łączymy zegar i ułamki.

Miejcie odwagę zadawać trudne pytania i miejcie odwagę usłyszeć trudne pytania od dzieci. Najwyżej się razem z dziećmi pośmiejecie, jeśli wkradnie się jakaś pomyłka (a będzie to przy okazji bardzo zdrowe, jeśli dziecko zobaczy, że „nawet“ Wam wolno popełniać błędy i że nie robicie z tego problemu). „Mama, a co będzie jeśli kawałki nie będą równe? Jeśli nie będzie 1/6, to ile będzie? A jeśli wezmę tylko oliwkę z całej pizzy, to jaka to będzie część całej pizzy? A jak wezmę gryza? Czy gryz to też ułamek? Np. „pół“ gryza?“ „Oczywiście, Kochanie, że gryz to też ułamek, ale jaki dokładnie to musisz już sam podzielić pizzę na gryzy :D“

Żarty są bardzo ważnym elementem nauki. Miejcie dystans do swojej „nauczycielskiej“ pracy i bawcie się dobrze ucząc swoje dzieci :)